Aspgren: Moim celem jest zostać jednym z liderów

0
324

Pontus Aspgren to nowa postać w zespole OK Bedmet Kolejarza Opole. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z zawodnikiem naszego klubu oraz szwedzkiej Smederny Eskilstuna, który został udzielony dla Tygodnika Żużlowego autorstwa Łukasza Jażdżewskiego.

– Dlaczego zdecydowałeś się podpisać kontrakt z Kolejarzem Opole?

– Działacze kontaktowali się ze mną wcześniej. Klub buduje drużynę, która będzie walczyła o zwycięstwo i promocję do wyższej ligi. Po kilku telefonach decyzja była prosta.

– Co sprawiło, że podjąłeś ten krok?

– Rozmawiałem z Jacobem Thorssellem i pytałem go o klub. Miał do powiedzenie tylko dobre rzeczy na temat Opola, poza tym będzie fajnie jeździć z nim w jednym zespole.

– Wielu kibiców postrzega twój transfer jako wzmocnienie drużyny, a jak ty się na to zapatrujesz?

– Naprawdę mam nadzieję, że tak będzie. Moim celem jest zostać jednym z liderów i dam z siebie wszystko próbując to uczynić.

– Czy chciałeś zostać w Rybniku?

– Byłem zainteresowany pozostaniem w Rybniku, miałem przyjemność z jazdy dla klubu.

– Zakładam, że miałeś oferty z innych klubów, czy możesz zdradzić ile klubów pytało o ciebie?

– Miałem wiele ofert z drugiej ligi i niezbyt wiele interesujących z pierwszej ligi. Chcę się ścigać regularnie w polskiej lidze, dlatego właśnie wybrałem starty w drugiej lidze.

– W minionym sezonie wziąłeś udział tylko w czterech spotkaniach…

– W trzech spotkaniach pojechałem na własnym sprzęcie i jestem z nich zadowolony. Wyjazdowy mecz w Krośnie na pożyczonych motorach był totalną katastrofą.

– W Indywidualnych Mistrzostwach Szwecji wywalczyłeś srebrny medal, czy była szansa, aby pokonać Fredrika Lindgrena?

– Naturalnie, że była taka szansa, wszystko sprowadzało się, do jednego finałowego biegu, jednak Freddie był tego dnia najlepszym jeźdźcem i zasłużył na złoto.

– W lidze szwedzkiej wspólnie z zespołem Smederny Eskilstuna również wywalczyłeś srebro.

– Tak, mamy srebro, które gorzko smakuje. Jednak z drugiej strony powinniśmy być zadowoleni, ponieważ Dackarna była od nas lepsza w finale. Jestem bardzo zadowolony z mojego sezonu w Szwecji, ponieważ zakończyłem rozgrywki ze średnią powyżej dwóch punktów i zostałem sklasyfikowany na ósmym miejscu wśród najskuteczniejszych zawodników.

– Miałeś okazję do start w tegorocznym SEC Challange…

– Zawody nie poszły po mojej myśli i nie udało mi się zakwalifikować do cyklu. Ponadto na tydzień przed kwalifikacjami do GP Challenge musiałem odpuścić start w tych zawodach z powodu restrykcji. Jazda ze Szwecji do Szkocji podczas Covid-19 była zbyt ryzykowna.

– Jakie masz plany na nadchodzący sezon?

– Takie same jak w tym roku. Chcę wygrać Indywidualne Mistrzostwa Szwecji, zakwalifikować się do finałów SEC i do cyklu GP, a z moimi drużynami zwyciężyć w ligowych zmaganiach.

– Jak będziesz przygotowywał się do sezonu?

– Zainwestuję w nowe motory i silniki, będę trenował, aby być jak najlepiej przygotowanym.

– Jakie są twoje oczekiwania względem startów w polskiej lidze?

– Mam nadzieję, że na koniec sezonu wspólnie z drużyną, klubem i fanami będziemy świętować awans do pierwszej ligi. Zrobię co w mojej mocy, aby wykonać swoje zadanie i być liderem zespołu.

– Na koniec kilka słów do opolskich kibiców…

– Czekam, aby was poznać. Myślę, że będziemy mieli dobrą i ekscytującą drużynę, mam nadzieję, że fani będą zastrzykiem, którego potrzebujemy i będą wspierali nas podczas całego sezonu.

Autor: ŁUKASZ JAŻDŻEWSKI
Źródło: Tygodnik Żużlowy

Komentarze

komentarzy