| Bojarski: W Kolejarzu świetnie się dogadywaliśmy |
25.10.2011, 22:14 |
emvoo |
Dla Łukasza Bojarskiego tegoroczny sezon był drugi rokiem spędzonym w zespole Kolejarza Opole. 19-latek przyznaje, że przez te dwa lata współpracowało mu się z opolskim zespołem bardzo dobrze i chciałby pozostać w Kolejarzu na kolejny sezon, lecz aktualnie nie wie co będzie w przyszłym roku.
Jak żużlowiec ocenia współpracę z opolskim zespołem? - Współpraca z Kolejarzem układa mi się bardzo dobrze. W drużynie świetnie się dogadywaliśmy, myślę że skład był dobrany znakomicie pod względem atmosfery. Nie było żadnych większych zgrzytów lub kłótni. Poznałem wielu sympatycznych i fajnych ludzi. Z trenerem zawsze był luzik, a tak na poważnie to świetny człowiek, czasem nasze zdania były różne, ale to normalne. Zawsze dochodziliśmy do porozumienia. No i oczywiście pan Jerzy Drozd, którzy uwierzył we mnie przed sezonem co bardzo motywowało mnie do pracy. Chciałbym podziękować zarówno trenerowi, prezesowi jak i innym ludziom, którzy nie skazywali mnie od razu "na pożarcie".
Wychowanek Włókniarza Częstochowa, ciągle nie wie gdzie będzie startował w przyszłym sezonie. Nie wyklucza, że pozostanie w Opolu - Nie mam pojęcia na dzień dzisiejszy, co będzie w przyszłym roku. Rozmawiałem z trenerem telefonicznie, ale na razie nie można nic powiedzieć ponieważ w ogóle nie wiadomo jak będzie wyglądać liga w przyszłym sezonie czyli ile będzie zespołów i jak to będzie funkcjonować.
Jednym z celów Łukasza przed sezonem była jak największa ilość startów w rozgrywkach ligowych. Cel udało się spełnić, gdyż Łukasz był podstawowym juniorem Kolejarza - Tak, jednym z celów były regularne starty w lidze. Został on osiągnięty. Różnie to na meczach bywało, ale dzięki tak regularnym startom wiele zmieniłem w swojej jeździe na lepsze i myślę, że stałem się lepszym zawodnikiem. Oczywiście jeszcze bardzo dużo ciężkiej pracy przede mną, ale myślę, żę wszystko jest na dobrej drodze.
Jak będą wyglądały przygotowania 19-latka do nowego sezonu? - Na pewno będę jeździł na lodzie. Czy w galach tego nie wiem. Mój debiut nie był zbyt udany, ale to przeszłość i teraz uśmiecham się jak to wspominam. Chcę nieco zmienić przygotowania, skupić się na zwiększeniu siły. Także na pewno siłownia i poza tym bieganie, basen i rower. Oczywiście chciałbym także utrzymać wage.
W dość wielu miastach mogliśmy w tym sezonie oglądać Bojara. W ramach zawodów o Puchar Macec, Częstochowianin wybrał się do rumuńskiej Braili i podzielił się z nami swoimi wrażeniami - W Rumunii to wszystko jeszcze raczkuje. Zawodnicy przede wszystkim mają dość stary sprzęt i nie ma dmuchanych band, ale mimo wszystko na zawody przyszło całkiem sporo ludzi, więc jest tam zapotrzebowanie na speedway. Tam jest to traktowane bardzo lekko, jako po prostu hobby. Ale coś się dzieje, być może za parę lat coś się z tego urodzi.
źródło: espeedway.pl
Autor: emvoo
|
[Strona Główna]
Serwis nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy! Kopiowanie jakichkolwiek materiałów ze strony KolejarzOpole.pl bez podawania źródła - zabronione!
|
|

|
|
Do:
pozostało:
|
|