Dla prawdziwego fana sportu żużlowego wiosna nie rozpoczyna się oficjalnie gdy stopnieją śniegi, czy nadejdzie równonoc wiosenna. Żużlowi kibice uznają nadejście tej pory roku dopiero w momencie, w którym na żużlowym stadionie usłyszą żużlowe motocykle.
W sobotę, po wielu perturbacjach i rekordowo długim oczekiwaniu, tuż przed 15.00 nadejście wiosny obwieścił odgłos silnika maszyny Marcina Jędrzejewskiego. Chwilę póĽniej rozpoczęła się pierwsza w sezonie sesja treningowa na torze przy Wschodniej.
Początkowo premierowy trening zaplanowano na piątek. Ten nie doszedł jednak do skutku z powodu opadów deszczu. Opolanie trenować mieli zatem w sobotę, jednak jak się okazało, także te plany należało zweryfikować ze względu na pogodę. Ostatecznie zamiast dwóch sesji treningowych udało się odbyć jedną.
W sobotę w Opolu trenowali niemal wszyscy krajowi jeĽdĽcy Kolejarza (zabrakło jedynie Adama Czechowicza). Ciężki tor po opadach deszczu nie sprawiał żużlowcom większych problemów – jedyny upadek zaliczył gościnnie trenujący w Opolu zawodnik Lubelskiego Węgla KMŻ – Andriej Kudriaszow.
Kolejny trening odbył się w niedzielę o godzinie 11.00. Tym razem kółka po opolskim torze kręcili także: adept opolskiej szkółki Michał Kordas czy Klaudia Szmaj. Reprezentanci Kolejarza Opole chętnie skorzystali z możliwości pościgania się spod taśmy, zarówno w trójkę jak i czwórkę.
Na niedzielnym treningu szczególnie skoncentrowani byli Marcin Rempała i Stanisław Burza, którzy już jutro wystąpią w pierwszych w sezonie oficjalnych zawodach w Opolu. Opolanie zmierzą się z krajową czołówką żużlowców w turnieju, którego stawką będzie awans do finału Złotego Kasku oraz przepustka do eliminacji do cyklu Grand Prix 2014.
Zobacz galerię z pierwszych treningów Kolejarza Opole: (fot. Roman Biliński)
GALERIA







