Gdy 21 stycznia bie¿±cego roku prezes Kolejarza Opole, Jerzy Drozd, z ogromn± doz± optymizmu w g³osie powiedzia³, ¿e plan pt. „ucieczka z drugiej ligi” bêdzie kontynuowany, a opolski team wreszcie awansuje do wy¿szej klasy rozgrywkowej, wiêkszo¶æ kibiców naiwnie uwierzy³a s³owom w³odarza. Niestety, wszystkie zamiary zweryfikowa³a przysz³o¶æ – brutalna dla ca³ego ¿u¿lowego ¶rodowiska w Opolu. Kolejarz tylko pocz±tkowo walczy³ o przepustkê do pierwszej ligi, pó¼niej natomiast skupi³ siê boju o czo³ow± „4”. Nawet tego planu nie zrealizowano, a opolanie sezon zakoñczyli w… sierpniu, staj±c siê drugim po KSM-ie Krosno najgorszym zespo³em speedway’a w Polsce.
Lubos Tomicek superstar
Pod koniec okienka transferowego opolscy dzia³acze poinformowali, ¿e kontrakt z ich klubem podpisa³ pierwszy rezerwowy cyklu Grand Prix – Lubos Tomicek. Czech mia³ byæ gwiazd± dru¿yny, a na jego zatrudnienie potrzebne okaza³y siê pieni±dze od indywidualnego sponsora. Tomicek na specjalnie zwo³anej konferencji prasowej oznajmia³ wszem i wobec, ¿e jest doskonale przygotowany zarówno pod wzglêdem fizycznym, jak i logistycznym. Drwi³ wrêcz dziennikarzy, którzy pytali go, czy wytrzyma obci±¿enia startów w piêciu ligach europejskich. Tomicek nie mia³ co do tego w±tpliwo¶ci, by³ ¿±dny sukcesu, chcia³ podbijaæ ¶wiat, jak w przesz³o¶ci jego ojciec. Jednak ju¿ pierwsza potyczka Kolejarza ze Speedway Równe pokaza³a, i¿ Czech wcale nie musi byæ czo³ow± postaci± rozgrywek, i¿ wcale nie przewy¿sza mniej od siebie utytu³owanych kolegów z dru¿yny. Tomicek zgromadzi³ na swoim koncie 9 punktów, lecz styl jego jazdy by³ daleki od idea³u. W dalszych meczach, wy³±czaj±c wyjazdow± potyczkê z Miskolcem, zawodnik spisywa³ siê zazwyczaj jeszcze gorzej. W pojedynku z gnie¼nieñskim Startem uzbiera³ ponownie 9 „oczek” i ju¿ wtedy pojawi³y siê ze strony kibiców pierwsze pretensje pod jego adresem. Zarz±d klubu postanowi³ jednak ¶ci±gn±æ Tomicka na arcywa¿ne spotkanie w £odzi, z tamtejszym Or³em. Na ok. 4 godziny przed meczem Czech powiadomi³, ¿e w drodze do Polski zepsu³ mu siê bus i na stadionie w £odzi siê nie pojawi. Ta absencja wywo³a³a kolejne kontrowersje, lecz niczym nie zra¿eni prezesi postanowili daæ Tomickowi jeszcze jedn± szansê, tydzieñ pó¼niej, w rewan¿owym pojedynku z Or³em. Czech zameldowa³ siê przy Wschodniej, ale swoim wystêpem absolutnie nie powali³ nikogo na kolana, a wrêcz przeciwnie- 6 punktów w jego wykonaniu w znacznym stopniu przyczyni³o siê do kolejnej pora¿ki Kolejarza. To jednak nie by³ koniec przygody Lubosa z opolskim zespo³em. 22-letni ¿u¿lowiec mia³ wspomóc klub z Grodu Piastów w spotkaniu o „byæ albo nie byæ” z Miskolcem. Tomicek na torze spisywa³ siê jak junior, zdoby³ „a¿” 1 punkt i po meczu czym prêdzej uda³ siê do busa i odjecha³ w nieznane. Tyle go w Opolu widziano…
Polacy wcale nie lepiej
Twierdzenie, ¿e Tomicek by³ jedynym ¼ród³em niepowodzeñ Kolejarza by³oby grzechem. Bowiem pozostali zawodnicy spisywali siê niewiele lepiej. Imponuj±c± ¶redni± biegow± (3.00!) ma Robert Flis. Flis by³ liderem? Sk±d¿e znowu. Tak ¶wietna ¶rednia zosta³a ustanowiona w jednym, zwyciêskim biegu podczas meczu w Kro¶nie. Potem wychowanek gorzowskiej Stali miewa³ ponoæ ogromne problemy zdrowotne i wiêcej swojej dru¿yny w ligowych zmaganiach nie wspomaga³. Kolejnym niewypa³em okaza³ siê Piotr Rembas, który w po³owie sezonu obj±³ tak¿e funkcjê trenera zespo³u. Rembas jednak nie je¼dzi³ ani skutecznie, ani ³adnie dla oka i by³ bodaj¿e najbardziej bezbarwn± postaci± Kolejarza. Jednym z niewielu zawodników, do którego nie mo¿na wiêc wiêkszych pretensji za wystêpy by³ Adam Czechowicz. Startuj±cy w Stolicy Polskiej Piosenki od 9 lat je¼dziec regularnie zdobywa³ powy¿ej 10 punktów i rzadko zawodzi³. Najgorszy mecz przytrafi³ mu siê w £odzi, gdy na jego konto powêdrowa³y zaledwie 3 „oczka”. Dwojakie uczucia mo¿na mieæ przy ocenie Adama Pawliczka. W pewnym momencie sezonu wydawa³o siê, ¿e ten ¿u¿lowiec prze¿ywa sw± kolejn± m³odo¶æ, jego bojowy i dynamiczny styl jazdy znów budzi³ zachwyt opolskiej publiczno¶ci. Prze³omowym momentem okaza³ siê æwieræfina³ IMP, gdy w ostatnim biegu, decyduj±cym o awansie do pó³fina³ów, Pawliczek gro¼nie upad³, trac±c na chwilê przytomno¶æ. Kontuzja nie by³a gro¼na, ale faktem jest, ¿e po tej kolizji 43-letni weteran ¿u¿la nie prezentowa³ ju¿ tak dobrej formy. Ostatni mecz w tym sezonie, i chyba w ogóle w karierze, w barwach Kolejarza Pawliczek pojecha³ z Or³em £ód¼. Pó¼niej z dosyæ niewyja¶nionych przyczyn dzia³acze zrezygnowali z us³ug wychowanka rybnickiego ROW-u.
W wychowankach si³a tkwi
D³ugo do sk³adu Kolejarza nie mogli przebiæ siê jego wychowankowie: Marcin Sekula i Tomasz Schmidt. Ci zawodnicy nie potrafili znale¼æ uznania w oczach trenera Mariana Spycha³y i dopiero w wyjazdowym pojedynku w £odzi Sekula pojawi³ siê, choæ przymusowo, w sk³adzie opolan. I od razu zosta³ bohaterem. 24-letni zawodnik je¼dzi³ bowiem bardzo ambitnie i gdyby nie stosunkowo wolna maszyna, móg³by zdobyæ wiêcej ni¿ 9 punktów. Niemniej jednak ta zdobycz w ogromnej mierze przyczyni³a siê do sensacyjnego zwyciêstwa jego dru¿yny z Or³em. Wszyscy w Opolu byli wtedy przekonani, ¿e tym wystêpem Sekula na sta³e zapewni sobie miejsce w sk³adzie. Nic bardziej mylnego. Kolejarz to klub paradoksów – mówi siê o stawianiu na wychowanków, a tymczasem zostawia siê ich bezczelnie na boku, nawet je¶li ¿u¿lowiec znajduje siê w wybornej, lepszej od kolegów z zespo³u, dyspozycji. Sekula w rewan¿owym spotkaniu z Or³em nie pojecha³, opolanie polegli i dopiero w tym momencie u¶wiadomiono sobie, ¿e ten zawodnik rzeczywi¶cie jest dla zespo³u przydatny. „Sekta” notowa³ dobre wyniki nie tylko na polskich, ale i duñskich torach. Przywdziewaj±c plastron Outrup niejednokrotnie wygrywa³ z bardziej utytu³owanymi od siebie rywalami, czyni±c bardzo dobre wra¿enie na kibicach i dzia³aczach tego klubu.
Nieco inaczej wygl±da³a sprawa z Tomaszem Schmidtem. To zawodnik, który bezsprzecznie posiada niemniejszy talent od Sekuli, ale nie zawsze potrafi swoje umiejêtno¶ci przekuæ na dobre wyniki. Czê¶ciow± winê za to ponosi s³aby sprzêt, czê¶ciow± brak tzw. obje¿d¿enia. Schmidt rzadko bowiem reprezentowa³ w tym sezonie Kolejarza, nie maj±c dodatkowo podpisanego kontraktu za granic±, co uniemo¿liwia³o mu szansê do czêstszych startów. Dlatego gdy ju¿ pojawia³ siê na torze, to jego wyniki nikogo nie powala³y na kolana. Schmidt pope³nia³ proste b³êdy na doskonale znanym nañ torze w Opolu, trac±c czêsto wysokie pozycje na dystansie. Trudno jednak mieæ do tego je¼d¼ca jakiekolwiek pretensje. Tomek, je¶li pragnie siê rozwijaæ, musi jak najczê¶ciej pojawiaæ siê na torze. Umiejêtno¶ci i wolê walki ju¿ posiad³.
Objawieniem zespo³u by³ z kolei Rafa³ Fleger. Rybniczanin pocz±tki sezonu mia³ trudne, lecz w miarê up³ywu czasu jego dyspozycja ros³a, co przek³ada³o siê na coraz lepsze rezultaty. Apogeum formy przysz³o na spotkanie z kro¶nieñskimi „Wilkami”, gdy Fleger zdoby³ „p³atny” komplet punktów(11+1 w 4 biegach). Najwiêkszym sukcesem „Krecika” by³o wywalczenie pi±tego miejsca w rozgrywkach o Br±zowy Kask oraz udzia³ w finale Srebrnego Kasku. Fleger oczarowa³ wrêcz serca opolskich kibiców, którzy chêtnie widzieliby go w kadrze zespo³u na nastêpny sezon. Co na to dzia³acze Kolejarza?
Konflikty, niedomówienia= z³a atmosfera
Pomijaj±c aspekt fatalnego wyniku sportowego, nale¿y wspomnieæ o atmosferze, jaka panowa³a w klubie. Dru¿yn± targa³y wewnêtrzne konflikty, w pewnym momencie dosz³o do jawnego podzia³u na dwa obozy: zawodnicy krajowi przeciwko obcokrajowcom i w³odarzom klubu. Polscy ¿u¿lowcy mieli bowiem za z³e prezesom, ¿e ci±gle stawiaj± na zagranicznych je¼d¼ców, którzy wcale siê rewelacyjnie nie prezentowali. Znamienna by³a wypowied¼ Adama Czechowicza po przegranym pojedynku z Or³em £ód¼: Ja od pocz±tku sezonu jestem zdania, ¿e obcokrajowcy nic nie wnosz± do naszej dru¿yny i dzisiaj to siê zupe³nie potwierdzi³o. Nie chcê mówiæ, co my¶lê, gdy widzê Tomicka na torze. Jego jazda to totalna katastrofa, masakra. Taki zawodnik w ogóle nie powinien je¼dziæ na ¿u¿lu, bo po prostu siebie hañbi i przynosi tylko szkodê dla dru¿yny. Konflikt ujrza³ ¶wiat³o dzienne, lecz zaradziæ mu nikt nie zdo³a³.
Kolejne nieporozumienia tyczy³y siê obsady trenera i jego kompetencji. Pocz±tkowo stanowisko to piastowa³ Marian Spycha³a, lecz szereg niezrozumia³ych posuniêæ taktycznych przyczyni³o siê do jego dymisji po spotkaniu z gnie¼nieñskim Startem. Spycha³ê zast±pi³ Piotr Rembas, ale mia³ on byæ g³ównie odpowiedzialny za prowadzenie szkó³ki. Teoretycznie to on ustala³ sk³ad, lecz praktycznie to prezesi powo³ywali pod broñ ¿u¿lowców na dany mecz. Przytoczmy s³owa Rembasa, znów po tym nieszczêsnym spotkaniu z ³odzianami: Kibice s± na nas bardzo ¼li. Na pewno ten mecz by³ do wygrania, o naszej przegranej zadecydowa³y biegi nominowane(…) Kto ustala sk³ad? Hm…(chwila milczenia) Nie chcê siê na ten temat wypowiadaæ… Te s³owa unaoczni³y wszystkim, ¿e atmosfera w zespole jest coraz gorsza. Na linii zawodnicy- dzia³acze iskrzy³o; brakowa³o chyba szczerych rozmów i chêci osi±gniêcia konsensusu. Do krótkotrwa³ego rozejmu dosz³o dopiero w ostatnim tegorocznym spotkaniu ze Speedway Równe. Na Ukrainê pojecha³a „stara gwardia”, grupa ¿u¿lowców, wystêpuj±cych w Opolu od przynajmniej 4 lat. Wróci³ stary porz±dek, a dru¿yna, jak na tradycjê przysta³o, wyjazdowy pojedynek przegra³a z kretesem.
Nihil novi – nic nowego
O tym, ¿e w Opolu od kilku lat trwa stagnacja i w sk³adzie zachodz± jedynie kosmetyczne poprawki, unaocznia poni¿sze zestawienie, które zawiera sk³ady Kolejarza w ostatnich meczach ligowych danego sezonu (2004-2008).
Sezon 2004 (Kolejarz Opole – Intar Ostrów 45:45)
9. P. Rembas 3+1 (1,1,-,1*)
10. A. Czechowicz 6+1 (0,3,1*,2,0)
11. S. Dudek 11+1 (3,3,2,2*,1)
12. A. Pawliczek 8 (1,1,0,3,3)
13. A. Pietraszko 7(w,3,2,2,0)
14. M. Sekula 4 (3,1,-,0)
15. R. Jamro¿y 6+1 (1,2*,2,1)
Sezon 2005 (KS¯ Krosno – Kolejarz Opole 59:28)
1. A. Pawliczek 3 (0,1,2,w)
2. P. Rembas 3 (1,u,1,-,1,0)
3. S. Trumiñski 9 (1,d,0,3,3,2)
4. D. £owicki 2 (0,2,-,-)
5. H. Bager 5 (2,1,1,1,0)
6. M. Sekula 3 (2,1,w,0,-,0)
7. T. Schmidt 3 (1,2,u)
Sezon 2006 (PS¯ Poznañ – Kolejarz Opole 57:32)
1. A. Pawliczek 4 (d4,2,1,1)
2. R. Flis 7 (1,1,3,2,d4)
3. P. Rembas 8 (2,2,1,1,2)
4. M. Sekula 0 (d,d,d,-)
5. A. Czechowicz 2+1 (1,d4,-,1*)
6. T. Schmidt 6 (2,2,2,0,w)
7. £. Kasperek 5+1 (1*,0,3,0,1)
Sezon 2007 (Orze³ £ód¼ – Kolejarz Opole 59:30)
1. A.Czechowicz 2 (2,-,-,-)
2. £. Kasperek 7 (u,1,2,3,1)
3. T. Schmidt 8+1 (0,2,2,2,2*,d)
4. F. Wallner 4+1 (1,d4,1,1*,1)
5. A. Pawliczek 0 (w,d,d)
6. S. D±browski 4 (u,2,1,1,0)
7. P. Chudy NS.
8. M. Kowalczyk 5+1 (3,1,1*,d4)
Sezon 2008 (Speedway Równe – Kolejarz Opole 57:35)
1. T. Schmidt 8 (1,2,2,u,3)
2. £. Kasperek 0 (w,d,-,d)
3. P. Rembas 7+2 (1*,2*,1,2,1,0)
4. A. Czechowicz 9 (2,6!,d3,-,1)
5. M. Sekula 4 (2,1,1,-)
6. S. D±browski 7 (2,0,2,2,1)
7. P. Chudy 0 (-,0)
8. R. Fleger 0 (0,0,d4)
Wnioski: od czterech lat w kadrze opolan pojawiaj± siê ci±gle i te same nazwiska. Gdyby nie kontuzja w 2006 roku, we wszystkich powy¿ej przedstawionych spotkaniach ujrzeliby¶my Piotra Rembasa, który notabene wyniki notowa³ s³abe. Po cztery wystêpy na swoim koncie maj± tak¿e: Adam Czechowicz (nie zmie¶ci³ siê w sk³adzie na bara¿owy pojedynek z kro¶nianami), Adam Pawliczek (brak uznania w oczach dzia³aczy od po³owy tegorocznego sezonu) oraz Tomasz Schmidt (przegra³ rywalizacjê z Jamro¿ym w 2004 roku). W trzech z piêciu spotkañ wystartowali z kolei Marcin Sekula i £ukasz Kasperek. Konkluzja wynika z tego prosta: jedynym zawodnikiem, który wprowadzi³ „¶wie¿± krew” do zespo³u w koñcz±cym siê sezonie by³ Rafa³ Fleger. Reszta ¿u¿lowców w Opolu wegetuje od d³u¿szego czasu i, choæ ich rezultaty s± niezadowalaj±ce, to nikt nie kwapi siê, by stan rzeczy zmieniaæ, by podziêkowaæ wiêkszo¶ci je¼d¼ców za wspó³pracê. Kontraktuje siê co prawda kilku nowych zawodników, g³ównie obcokrajowców, ale s± to ¿u¿lowcy za s³abi nawet na drug± ligê (idealny przyk³ad: Lee Smethills). Na jaw wychodzi kolejna wada opolskich sterników: brak zdolno¶ci mened¿erskich. Wobec tych faktów nie mo¿e dziwiæ aktualna pozycja Kolejarza w polskim ¿u¿lu. Opolanie s±, zaraz po kro¶nianach, najs³absz± ekip± w naszym kraju. To dla tego zas³u¿onego klubu wstyd i kolejny alarm do dzia³ania. Najgorsze w tym wszystkim jest jednak to, ¿e, mimo nieustannych narzekañ na Jerzego Drozda i spó³kê, na horyzoncie nie widaæ ewentualnych zastêpców dla obecnie rz±dz±cych prezesów.
Jedn± zalet± sezonu 2008 dla opolskich fanów jest fakt, ¿e speedway w ich mie¶cie w ogóle jest kultywowany i tak prêdko chyba nie zginie. Warto jeszcze wspomnieæ o opolskim torze, który sprzyja walce, dlatego widowiska na nim rozgrywane s± najczê¶ciej przedniej marki, a kibiców przyprawiaj± o palpitacje serce.
Gar¶æ statystyk i liczb
5 – to miejsce zaj±³ Kolejarz w 6-zespo³owej drugiej lidze
591- tyle dni czekali opolscy kibice na wyjazdowe zwyciêstwo swoich pupili
Oliwer Kubus
¼ród³o: speedway.info.pl







