Niedzielny pojedynek Kolejarza Opole w £odzi z miejscowym Or³em mo¿e zadecydowaæ o tym, czy nasza dru¿yna wyst±pi w play-off o awans do I ligi. Po sze¶ciu kolejkach II ligi opolanie z jednym zwyciêstwem i trzema pora¿kami na koncie plasuj± siê dopiero na pi±tej pozycji, przypomnijmy, ¿e w dwóch kolejkach pauzowali. Orze³ jest czwarty, ale ma taki sam dorobek punktowy jak opolanie, wiêc bezpo¶rednia rywalizacja mo¿e zadecydowaæ o tym, który z tych zespo³ów bêdzie walczy³ w play-off o awans do I ligi. O zwyciêstwo na ³ódzkim torze bêdzie opolanom bardzo trudno. Je¶li nawet nie uda im siê wygraæ, to powinni walczyæ o pora¿kê w jak najmniejszych rozmiarach. W rewan¿u na w³asnym torze bêdzie bowiem do zdobycia cenny punkt bonusowy, który mo¿e zadecydowaæ o miejscu w pierwszej czwórce. Zw³aszcza ¿e rewan¿ odbêdzie siê ju¿ za tydzieñ w Opolu. – Traktujemy te dwa spotkania jako swoisty pakiet, w którym do zdobycia jest piêæ punktów. Zarozumialstwem by³oby s±dziæ, ¿e uda nam siê ugraæ komplet, choæ bardzo bym chcia³, aby tak siê sta³o. Podstaw± jest, aby zdobyæ przynajmniej trzy – komentuje prezes opolan Jerzy Drozd.
W awizowanym sk³adzie opolan na pojedynek w £odzi znalaz³o siê trzech polskich ¿u¿lowców: Adam Czechowicz, Piotr Rembas, Adam Pawliczek, i trzech zagranicznych: Brian Lyngso, Lubos Tomicek i Lars Hansen. Pierwotnie w spotkaniu mieli wyst±piæ Robert Flis oraz przymierzany do Kolejarza Robert Wardza³a. – Niestety, Flis mia³ wypadek na treningu w Gorzowie. Skasowa³ motor, do tego jeszcze siê poobija³ i nie mo¿e pojechaæ. Z kolei Wardzale z³o¿yli¶my propozycjê, czekali¶my na odpowied¼, ale jej nie dostali¶my. Nie wiem, dlaczego siê nie odezwa³, mo¿e dosta³ inn± ofertê? – zastanawia siê Drozd, dodaj±c, ¿e w tej sytuacji ca³kowicie rezygnuje z jego us³ug. – Zale¿a³o nam szczególnie na tym, aby wyst±pi³ w³a¶nie w £odzi. Mia³em nadziejê, ¿e bêdzie to dodatkowa mobilizacja dla pozosta³ych zawodników. Skoro siê nie uda³o, jest nam ju¿ niepotrzebny – stwierdza stanowczo. Opolskich ¿u¿lowców przed spotkaniem w £odzi czeka jeszcze trening w Czêstochowie, który odbêdzie siê dzi¶ po po³udniu. – Chcieli¶my wyregulowaæ sprzêt na d³u¿szy tor ni¿ ten w Opolu. Mam tylko nadziejê, ¿e nie przydarzy siê ¿aden wypadek czy kontuzja i nikt ju¿ nie wyleci nam ze sk³adu – koñczy Drozd.
Jacek Konopacki
¼ród³o: Gazeta Wyborcza Opole







