Wiosenna aura pozwoliła dziś na rozpoczęcie prac na żużlowym torze przy ulicy Wschodniej. Na tor dowieziono 250 ton sjenitu, który ma pozwolić na nieco inne przygotowanie nawierzchni niż do tej pory.
– W ostatnim czasie wielu zawodników przyjeżdżało do Opola jak na domowy mecz bo doskonale znali nasz tor. Chcemy w tym roku trochę zaskoczyć gości i zyskać przewagę na własnym obiekcie – mówił przed kilkoma dniami Jerzy Drozd. Klub nie ukrywa, że zmiany mają także pozwolić takim zawodnikom jak Marcin Rempała, Stanisław Burza czy Jesper Monberg na jeszcze lepsze wykorzystanie ich umiejętności.
Prace na torze potrwać mają kilka dni, po których z nową nawierzchnią mają zapoznać się już opolscy żużlowcy. Prócz wspomnianego uzupełnienia nawierzchni na stadionie zamontowana zostanie zregenerowana dmuchana banda.







