Stępień: Nie było nerwów

0
344

Po meczu z Unią Tarnów krótką rozmowę z naszym debiutantem, Oskarem Stępniem przeprowadził dla naszego portalu redaktor Łukasz Jażdżewski.

– Proszę o podsumowanie meczu z Unią Tarnów.

– Mecz był dobry zarówno, dla mnie jak i dla zespołu.

– Co czułeś przed pierwszym biegiem?

– O dziwo nie było nerwów, noc przespana. Podszedłem do meczu na luzie i bardziej niż zdenerwowany byłem skupiony.

– Czy możesz podsumować swoje starty w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów

-Nie były zbyt udane i nie jestem z nich zadowolony, ale dały mi dużo cennego doświadczenia, które mogłem wykorzystać w lidze.

– Dla ciebie to debiutancki sezon, masz za sobą już starty w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, który element żużlowego rzemiosła udało ci się już rozwinąć, a nad czym musisz jeszcze popracować?

– Duża poprawa sylwetki w trakcie jazdy nastąpiła podczas zawodów DMPJ we Wrocławiu, tam zacząłem dość fajnie „wyglądać” na dystansie. Do poprawy zostały mi starty i na pewno nad tym z trenerem będziemy pracować.

– Teraz oprócz jazdy czas na poszukiwanie sponsorów…

– Dokładnie, szukam cały czas sponsorów i mam nadzieję, że będzie ich jak najwięcej, bo wtedy będę mógł zainwestować w lepszy sprzęt.

– Jakie masz plany na dalszą część sezonu?

-Chciałbym mieć jak najwięcej jazdy na treningach jak i w lidze, bo bardzo mi się to spodobało.

Autor: Łukasz Jażdżewski

Komentarze

komentarzy