40-letni Artur R. w sobotnie popo³udnie, zatrzymany zosta³ przez policyjnych antyterrorystów. Mê¿czyzna odpowie za usi³owanie zabójstwa, jakiego dopu¶ci³ siê dwa dni temu w Domecku.
Przypomnijmy, do zdarzenia dosz³o w czwartek wieczorem. Artur R. wszed³ na teren jednej z posesji, gdzie prawdopodobnie chcia³ dokonaæ kradzie¿y motoru. Gdy jednak zauwa¿y³ go w³a¶ciciel domu, ten speszony uciek³. Gdy 34-letni w³a¶ciciel serwisu samochodowego Miros³aw S. pobieg³ za nim, bandyta odda³ dwa strza³y. Jeden z nich by³ celny. Przebi³ klatkê piersiow± i pozosta³ w krêgos³upie mê¿czyzny.
Sprawca oddali³ siê granatow± nysk± w bli¿ej nieokre¶lonym kierunku.
Mê¿czyznê zatrzymano po niespe³na dwóch dobach. Przebywa³ w swojej nysce na parkingu le¶nym w Królowych w powiecie g³ubczyckim. – W akcjê poszukiwawcz± zaanga¿owanych by³o kilkudziesiêciu policjantów, oraz helikopter, a do zatrzymania mê¿czyzny wykorzystano najbardziej elitarn± opolsk± jednostkê policji – t³umaczy st. asp. S³awomir Szorc z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Jak siê okaza³o, Artur R. od oko³o dwóch lat prowadzi³ koczowniczy tryb ¿ycia, mieszkaj±c w samochodzie. Wszystko wskazuje na to, ¿e utrzymywa³ siê ze sprzeda¿y kradzionych przedmiotów.
– W jego samochodzie, policjanci zabezpieczyli cztery sztuki broni ostrej. – Dwie z nich by³y na³adowane i gotowe do u¿ycia w ka¿dej chwili – t³umaczy Szorc.
40-latkowi postawiony zostanie zarzut usi³owania zabójstwa, za co resztê ¿ycia mo¿e spêdziæ w wiêzieniu.
Stan rannego Miros³awa S. jest coraz lepszy. Jak siê jednak dowiedzieli¶my, lekarzom nie uda³o siê wyci±gn±æ kuli, która zosta³a w krêgos³upie mê¿czyzny. Niebawem ma on przej¶æ kolejn± operacjê.
¬ród³o: 24.opole.pl







