Pedersen: Czuję, że dobrze tutaj pasuję

0
228

Kevin Juhl Pedersen to nowy żużlowiec Kolejarza Opole (zawodnik U24). Szósty junior świata z 2022 roku chciałby w przyszłym sezonie zrobić kolejny krok w swojej karierze. – We wszystkich ligach chciałbym zdobywać średnio dwa punkty na bieg – deklaruje Duńczyk. – Wybrałem ofertę Kolejarza Opole, ponieważ miałem tam kilka dobrych spotkań. Myślę też, że odpowiada mi opolski tor – tak tłumaczy decyzję o podpisaniu kontraktu właśnie z tym klubem KLŻ.

POLSKIZUZEL: Dlaczego Kolejarz Opole? Miałeś propozycje z innych klubów?

Kevin Juhl Pedersen: Wybrałem ofertę Kolejarza Opole, ponieważ miałem tam kilka dobrych spotkań. Myślę też, że odpowiada mi opolski tor. Tak, pojawiło się kilka innych opcji dla mnie. Kolejarz to dobry klub. Czuję, że dobrze tutaj pasuję. Przy podejmowaniu decyzji brałem też pod uwagę fakt, że w porównaniu do wielu innych klubów, większość drużyny Kolejarza składa się z młodych ludzi.

W poprzednich dwóch sezonach w polskiej lidze reprezentowałeś łotewski Lokomotiv Daugavpils. Patrząc tylko na suche wyniki, to te sezony były dla ciebie średnie, choć pierwszy był znacznie lepszy od drugiego. Jaki wnioski udało ci się wyciągnąć?

– Uważam, że mój pierwszy sezon w Lokomotivie był dobry, włącznie z cyklem SGP2, w którym zająłem szóste miejsce. W poprzednim naprawdę czułem, że dużo zmieniło się w moich występach. Skończyłem jazdę w gronie juniorów i przeszedłem na pozycję U24. Potrzebowałem czasu, a tego czasu nie dostałem.

Czyli w Polsce trudniej o punkty, kiedy nie startuje się na pozycji juniorskiej?

– Zdecydowanie tak. Trudniej jest robić kolejne kroki po tej drabince, ale przygotowałem się na większe trudności.

Jakie masz indywidualne i drużynowe cele na sezon 2024?

– Moim największym celem na 2024 rok jest uzyskanie kwalifikacji do cyklu SEC i dobre występy w wielu indywidualnych turniejach. Jeśli chodzi o drużynę, to we wszystkich ligach chciałbym zdobywać średnio dwa punkty na bieg.

Jak jesteś przygotowany sprzętowo do rywalizacji?

– Wszystkie motocykle zimą zostały zdemontowane i pojawiły się nowe metale we wszystkich ramach. Wymienione zostały wszystkie śruby i nakrętki. Zostało to dokładnie sprowadzone i wymienione, by przygotować się na każdą ewentualność. W sumie posiadam cztery silniki, których używam w Polsce, Danii oraz w Szwecji.

Opowiedz jeszcze coś o swoim teamie. Jak wszyscy podróżujecie z Danii do Polski? Korzystacie z busa czy czasami latacie samolotem?

– Do Polski i Szwecji zawsze jeździmy busem. Ma to związek, z tym że motocykle na wszystkie zawody przygotowuję w domu, w swoim warsztacie.

źródło: polskizuzel.pl

Komentarze

komentarzy